poniedziałek, 25 października dzisiaj nieczynne
Galeria Miejska Arsenał

ul. Szyperska 2/6-8, 61-754 Poznań
T. +48 61 852 95 02
E. arsenal@arsenal.art.pl

Godziny otwarcia:

Poniedziałek: nieczynne
Wtorek – Sobota: 12 — 19
Niedziela: 12 — 16

Stefan Wojnecki

Marianna Michałowska – Wprowadzenie

Często łapię się na tym, że swoją swoistość utożsamiam z przeżywaniem poglądów. Czy byłbym sobą bez tropienia tajemniczego styku materii z myślą? Styku, który stał się możliwym do pomyślenia dopiero po cybernetycznym przenicowaniu świadomości… Czyż nie jest cząstką osobowości przeżywanie, jak punkt po punkcie zasypywana jest przepaść pomiędzy racjonalnym myśleniem a mistycznym doznaniem? Wiem, że dla ludzi z zewnątrz całe to hipotetyczne złącze jest tylko jeszcze jednym odhumanizowaniem człowieka – ale tak naprawdę to zwiera ono naukę. technikę, fotografię z humanistyką, mistyką, sztuką. Jest transcendentalnym oknem ku Niewyobrażalności.”

Poznań 6 marca 1983, List Stefana Wojneckiego do Jerzego Buszy

Profesor Stefan Wojnecki jest osobą niezwykłą: od ponad 50 lat pozostaje w ciągłej aktywność oddając swój czas nie tylko praktyce artystycznej, ale także teoretycznej i animacyjnej w poznańskim środowisku fotograficznym. Pretekstem do opracowania albumowego jego twórczości stała się wystawa retrospektywna Pęknięcia (ku symulacji) w Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu Porwaliśmy się w ten sposób na zadanie pozornie niemożliwe. Jak bowiem na 130 stronach przedstawić twórczość artystyczną i teoretyczną, obejmującą obszar od fizyki teoretycznej po historię sztuki? l jak to uczynić, by niczego z niej nie zagubić, a jednocześnie przybliżyć czytelnikom w sposób jasny i przekonywujący?
Pozostawiając szczegółowe omówienie praktyki artystycznej Stefana Wojneckiego dwóm znakomitym autorom: Adamowi Sobocie i Sławomirowi Magali, chcę tu nakreślić tylko z grubsza te wątki refleksji metaartystycznej Profesora, które stały się kanwą albumu. Album obejmuje szerszy obszar niż sama wystawa. Materiał został uporządkowany tematycznie Każda z części obejmuje inny okres działalności artysty i inny obszar jego zainteresowań. Staraliśmy się pokazać szczególną koncepcję sztuki Stefana Wojneckiego, koncepcję wynikającą z momentu startu” w życie artystyczne – z zainteresowania naukami ścisłymi. To, co później zostanie nazwane Y sztuki” pokazuje proces przenikania idei fizyki i matematyki z humanistycznymi i nie jest to bynajmniej inspiracja jednostronna. Dzięki temu praktyka artystyczna może korespondować z teoretyczną i społeczną. Dla podkreślenia tego związku w części albumowej zachowaliśmy krótkie fragmenty tekstów teoretycznych Wojneckiego stanowiących swojego rodzaju komentarz do prac. Przyjrzyjmy się samemu albumowi.

Część l obejmuje prace pokazywane m.in. na wystawach Krok w nowoczesność, Europafoto, Duogramy. Prezentacje te łączy problem poszukiwania fizycznych uwarunkowań widzenia fotograficznego oraz wprowadzone przez Stefana Wojneckiego pojęcie obrazu impulsograficznego'. Staje się ono kluczem do zrozumienia szczególnego statusu fotografii wobec innych sztuk plastycznych. Czym zatem są OBRAZY IMPULSOGRAFICZNE? To wybór tych mediów (fotografia, wideo, film), które wytwarzają obraz fizyczny, obiektywizowany poprzez użycie narzędzia. Obraz taki rozpada się na punkty ziarno fotografii, piksele ekranu komputera. Struktura punktowa jako definicja pewnej klasy obrazów rozszerza tradycyjne ograniczenia fotografii do nośnika fotochemicznego. Najistotniejsza staje się owa imaginacyjność, która sprawia, że ze sfery przedstawienia przenosimy się w sferę wyobraźni w sferę, gdzie postrzeganie ludzkiego oka znajduje swój kres. Dlatego Wojnecki może pisać, że fotografia jest naturalną kontynuacją rozwoju zmysłu wzroku, bo poprzez fotografię swoje upostaciowienie znajduje to, co niewidzialne. Doświadczenie takiej niewidzialności staje się możliwe dzięki skonstruowaniu migawki o szybkości otwarcie 2 x 10-8 sek., umożliwiającej sfotografowanie przecięcia laserem bańki mydlanej czy promienia oscyloskopu. Wojneckiego zajmuje tu jednak nie tylko fizyczno-formalna kwestia zarejestrowania obrazu, ale jego filozoficzne konsekwencje, dotarcie w przestrzeń pozaprzedmiotową. Z kolei duogramy rozwijają inny wątek rozważań opartych na podłożu eksperymentów fizycznych. Jest nim analiza procesów spostrzegania, badanie relacji między obrazem a jego odbiorcą. W ten sposób przenosimy się w kolejny nurt znajdujący swoją wizualizację w pracach Profesora, nurt zawarty w dziale FOTOGRAFIA I RZECZYWISTOŚĆ. Dokumentacja wystaw Twarze, Sygnały, Sztuka alternatywna, Hiperfotografia, wprowadza nas w tematykę specyficznie przez Wojneckiego rozpatrywanej rzeczywistości społecznej, a zwłaszcza sposobu, w jakim medium fotografii oddziałuje na widza. W Twarzach obraz trójwymiarowy przestrzeń ekspozycyjna przenikała się z dwuwymiarowymi fotografiami, Sygnały przybrały formę ikonosfery, ale kto wie, czy najistotniejszej roli nie odegrała Sztuka alternatywna wystawa, a właściwie trzyczęściowy spektakl, którego poszczególne etapy pokazują przenoszenie się ze sfery rzeczywistości w medium fotografii. Wyolbrzymione cienie żywych mrówek rzuconych na szybę projektora zostają zestawione z ich fotograficznymi odpowiednikami (dokładny opis akcji przedstawia Adam Sobota). Poza oczywistym tu przesłaniem ekologicznym zwraca uwagę pojawiające się w tych realizacjach i obecne w twórczości Wojneckiego aż do dzisiaj dążenie do intermedialności przekraczania dwuwymiarowości fotografii. Wojnecki operuje zarówno rzutnikami, światłem jak i elementami natury. Powstaje całość przełamująca przypisany fotografii prymat wzrokowości dzieło, które budzi reakcję także w zmysłach słuchu i dotyku. Wojnecki przypisuje ważną rolę refleksji metafotograficznej badanie języka i możliwości wypowiadania idei przez sztukę. Kontynuacją tej idei była Hiperfotografia. Autor przedstawił w niej właściwości makrofotografii. Dłonie swiftowskich olbrzymów zawieszone w przestrzeni wskazują na zmianę kontekstu obrazowego przedmiotu. Iluzjonistyczność fotografii zostaje podważona przez wyeksponowanie funkcji fotografii jako narzędzia zmieniającego znaczenie obiektów, które pokazuje.
Część III, FOTOGRAFIA I TOŻSAMOŚĆ opowiada o szukaniu indywidualnej drogi artysty, ale także jest opowieścią o poszukiwaniu Barthesowskiego tego, co było fotografii; fotografii, która nie zamyka się w sferze teraźniejszości lecz wykracza poza widzialny przedmiot. Służy temu zarówno poszukiwanie sfery pozaprzedmiotowości, jak i magiczności fotografii obszaru, w którym obecny jest związek wizerunku osoby na zdjęciu z jej fizycznym śladem emanacją, która umożliwia rozpoznanie modela przez bliskich i obcych. I tak Fotografia tożsamości wyraża przekonanie o trwaniu czasu pomiędzy ziarnami emulsji, zaś działania nazywane przez Wojneckiego Emanacje i Odpowiedzi, służą penetrowaniu przy pomocy psychotroniki i radiescezji obszaru intymności przestrzeni prywatności, przejmowanej przez wizerunki fotograficzne.

Sformułowana w latach 70. przez Profesora teoria dotycząca fotografii jako WEWNĘTRZNEGO MODELU ŚWIATA wprowadza nas w sferę inscenizowania sytuacji fotograficznych. Wewnętrzny model świata jest budowany nie tylko przez spostrzeganie zjawisk, ale poprzez ich rozpoznawanie mentalne. Model taki sprawia, że w rzeczywistości jest miejsce na mit i symbolizowanie. Inscenizacje refleksyjne wykorzystują motywy New Age, niepokoją poetycką symboliką. Neoawangardowe badanie właściwości medium zostaje zastąpione tworzeniem nowych i operowaniem znanym już, znaczeniami. Fotografia jest jak najbardziej kontekstualna. Wykorzystuje prawa optyki i chemii, ale jej właściwa zawartość pochodzi z umysłu człowieka. Obecne w tytułach wystaw (Wpisuję swoje uporządkowanie świata. Wpisuje swoje przeżywanie świata) uporządkowanie” i przeżywanie świata służą konstrukcji wewnętrznego modelu – układaniu chaosu docierających impulsów w spójną całość. Dlatego Wojnecki bawi się, tworząc światłem rysunki, które stają się widoczne jedynie na emulsji fotograficznej. W ten sposób nadal eksploatuje rzeczywistość wyimaginowaną jak na początku swojej twórczości, tyle tylko, że tym razem jest ona nie tylko niedostrzegalna gołym okiem, ale również niewyrażalna.

Część ostatnia, SZTUKA PODWOJONA mówi o sytuacji fotografii w momencie ekspansji nowych mediów, o procesach związanych z digitalizacją obrazu i zanikaniem nośnika materialnego. Opisywane przez Wojneckiego rozchwianie” statusu fotografii stawia przed nią nowe zadana i zmusza do szukania nowych źródeł inspiracji. Wojnecki odnajduje je w paradoksie przetwarzając, przeinterpretowując na nowo to, co jest. Zdjęcia odnaleione stają się materią przetworzeń cyfrowych. W ten sposób fotografia jako ślad przeszłości zostaje zestawiona z fotografią jako projekcją wyobraźni projekcją symbolizowaną przez użycie techniki komputerowej. Ważne i charakterystyczne dla postawy Wojneckiego jest to, że nowe środki wyrazu nie eliminują starych, że oba są równie wartościowe dla artysty zyskującego w ten sposób szerokie pole manipulacji artystycznych i swobodę wypowiedzi. Umieściliśmy tu prace kontynuujące doświadczenia z duogramami, poszukiwania sfery tożsamości oraz realizacje wykorzystujące przestrzeń (jak Wielki pentagram chaosu tworzenia). Wspominany już Ysztuki, ów proces bifurkacji czyli rozprzestrzeniania i pomnażania rzeczywistości artystycznej jest sposobem na przezwyciężanie stanu wyczerpywana się sztuki. Poprzez zwielokrotnianie jej obrazów rzeczywistość staje się niewyczerpywalna.

Czy spotkanie racjonalności myślenia i mistyczności doznania o których pisze Stefan Wojnecki, może być szansą dla fotografii, ulegającej odmaterializowaniu? Być może nie o to powinniśmy się upominać. Lekcją, której udziela nam Profesor, jest to, że fotografii jest wiele, zaś jakość liczy się jedynie jakością artysty.

Meta-fizyk fotografii
GALERIA MIEJSKA ARSENAŁ 70-lecie Stefana Wojnecktego

S
tefan Wojnecki jest znaną i popularną postacią nie tylko w fotograficznym kręgu artystów. Studenci nazywają go pieszczotliwie Dziadkiem” z racji sympatii, jaką im okazuje.
Na retrospektywnej wystawie w Arsenale prześledzić można fotograficzne poszukiwania tego artysty oraz grupy znajomych, na których jego prace wywarły znaczący wpływ.
Fizyka i fotografia
Stefan Wojnecki studiował fizykę, równolegle pochłaniając literaturę fotograficzną. Konstruował migawki, zainteresował się urządzeniami rejestrującymi promieniowanie świata zewnętrznego, opracowywał autorskie metody fotochemiczne. Wkrótce metody te stały się dla niego narzędziem, przez które przyglądał się rzeczywistości. W latach 50. został animatorem życia fotograficznego w Poznaniu, potem prezesem Związku Polskich Artystów Fotografików w Warszawie, a wkrótce zaczęto go zapraszać na sympozja fotograficzne do Pragi, Berlina, Aten.
Pod koniec lat 70. rozpoczął pracę dydaktyczną w poznańskiej PWSSP. Konsekwencją i optymizmem pokonał administracyjną biurokrację, czego efektem było utworzenie kierunku fotografii profesjonalnej w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych (teraz ASP). Dziś w ASP istnieje Wydział Komunikacji Multimedialnej. Oprócz pracy dydaktycznej i artystycznej Wojnecki zajmuje się teorią fotografii i krytyką. Cyklicznie publikuje wyniki eksperymentów, rewidując przestarzałe podejście do obrazu; kształtuje wizerunek współczesnej sztuki, wykorzystującej wizualne medium.

Dla Stefana Wojneckiego życie nierozerwalnie wiąże się z fotografią, która łączy technikę, technologię, dyscyplinę myślenia z bogatym światem natury, pełnym krążącej energii i emocji.
Porządkowanie świata
Wiele zdjęć na wystawie w Arsenale stanowi dokumentację działań w przyrodzie. Są one nie tylko wynikiem fascynacji, ale jednocześnie analizą podstawowego składnika fotografii – światła. Ich tytuły wskazują na zainteresowanie zjawiskowością i efemerycznym istnieniem energii, którą wysyłamy poprzez nasze emocje i myśli. Zarejestrowane na papierze postacie ludzkie lub drzewa, oplecione świetlnymi, żółtymi i czerwonymi wiązkami, nie przestają do standardowego oglądu świata. Patrzy my na piękną kolorową fotografię przestrzeni z ledwo zarysowanymi sylwetkami ludzi, nie zastanawiając się, iż wymagała ona długiego czasu naświetlania, otwarcia migawki i skoordynowania jej zamknięcia z zapadającym zmierzchem. Wojnecki pracuje w skupieniu i z cierpliwością, niemalże z pietyzmem. Pełen pokory w stosunku do zjawisk i rzeczy niewytłumaczalnych. przygląda się, zapamiętuje, dokonuje obliczeń, po czym wpisuje swoje uporządkowanie świata”. Chętnie wykorzystuje przypadek, który często prowadzi go na kolejne, nie podjęte dotąd ścieżki penetracji.
Przeciąć bańkę mydlaną
Wykształcenie umożliwiło mu połączenie zainteresowań technicznych i artystycznych oraz osiągnięcie imponujących wyników. Należy do ludzi, którzy nie boją się wykorzystywać zdobyczy nauki. Świetnie radzi sobie zarówno z powiększalnikiem, jak i komputerem. Wykonuje zdjęcia zjawisk fizycznych i doświadczeń, jak np. promieniowania energii, wydzielania ciepła, rozcinania bańki mydlanej… Jest twórcą duogramów – dwuwarstwowych fotografii, generujących za pomocą rastrów soczewkowych obraz zmienny w zależności od kąta patrzenia. Duogramy trafnie komentują sam wynalazek fotografii – złudzenia, któremu zbiorowo ulegamy.
Wojnecki jest inicjatorem koncepcji fotografii intermedialnej, łączącej techniki i angażującej inne media. Nieustannie zaskakuje pomysłami i z właściwą sobie skromnością twierdzi, że to nie jego zasługa, lecz natury, która podsuwa mu tematy. Konstruuje obiekty wykraczające swym znaczeniem poza przedmiotowość. Na wystawie oprócz fotografii przyjrzeć się można drewnianemu kołkowi zwieszonemu na żyłce u sufitu, w skazującemu okrąg z piasku. Nic wielkiego. Ale wystarczy zbliżyć dłonie i okazuje się, że nasza energia może wprawić kołek w ruch. Dla każdego innego artysty doświadczenie takie wykracza poza obszar zainteresowań fotografią, a Stefan Wojnecki traktuje je jako kolejny krok w zbliżaniu się do fenomenu natury. Jest fotografem abstrakcyjnych pojęć: aur, inscenizacji, refleksji, emanacji, tożsamości i cytatów. Ekspozycja jego prac na piętrze Arsenału łączy się kierunkami poszukiwań artystycznych z drugą częścią wystawy. Na parterze prace i instalacje, czerpiące inspirację z metod kopiowania fotograficznego, pokazują: Krzysztof Cichosz, Józef Robakowski, Andrzej Lachowicz, Grzegorz Bojanowski, Wojciech Muller, Bronisław Schlabs, Grzegorz Sztabiński, Jan Berdyszak.

MONIKA POLAK

Stefan Wojnecki:Życie fotografią

To postać znana i popularna w Poznaniu i w Polsce, ciesząca się szacunkiem chyba wszystkich, którzy się z nią zetknęli. Powodów takiego stosunku wobec niego jest wiele. Znakomity fotograf, od 1957 r. obecny w życiu artystycznym kraju, którego twórczość ewoluuje w sposób konsekwentny i mimo podsumowującej retrospektywy w poznańskim Arsenale na 70-lecie (maj ’99), spodziewać się można dalszych, nowych jego prac.

Świetny i skuteczny animator fotograficznego życia, najpierw w poznańskim PTF-ie (od 1952 r.), potem Związku Artystów Fotografików, kierujący okręgiem poznańskim (l.70.) i następnie prezes w Warszawie (koniec 1.80.).

Pełniąc te ważne funkcje przyczynił się w dużym stopniu do budowania prestiżu artystycznego Związku, a w 1.80. moderował i integrował postawy polityczne i artystyczne jego członków.
W 1978 r. podjął pracę dydaktyczną w poznańskiej PWSSP i był to początek jego organizacyjnych, pedagogicznych i naukowych sukcesów na tych polach. Doprowadził, tocząc przez wiele lat boje z zachowawczą biurokracją, do powstania pierwszego w wyższych szkołach artystycznych w Polsce, kierunki fotografii profesjonalnej. Ukoronowaniem jego wieloletnich zmagań i działań było uzyskanie profesury (jedynej w kraju) oraz funkcja dziekana Wydziału. Nadał fotografii rangę akademickiego kierunku, a blisko 300 studentów tego Wydziału w poznańskiej ASP świadczy o słuszności, ale i potrzebie zabiegów Stefana Wojneckiego.

Przez cały czas działa jako twórca, uprawniając równolegle także teorię fotografii; jest autorem kilkudziesięciu tekstów, m.in. Obraz impulsograficzny” – 1980, Gwiazda podwójna kultury” – 1987 czy Odcinanie pępowiny” – 1997.

Można powiedzieć w jego przypadku o sprzężeniu teorii i artystycznej praxis, w których refleksje egzystencjonalne przeplatają się z analizami medium fotografii, zwłaszcza ; w kontekście sztuki.

Wojnecki jako fotograf łączący twórczość z naukową refleksją występuje w dwojakiej roli: artysty, autora indywidualnych wystaw oraz kuratora, pomysłodawcy i merytorycznego opiekuna ogólnopolskich, problemowych wystaw. Ta nierozerwalnie związana ze sobą podwójna działalność, służy egzemplifikacji i wyartykułowaniu przemyśleń o fotografii, ale także szerzej – dotyczących współczesnej sztuki i kultury. l tak pod koniec 1.80. podejmuje problematykę fotografii intermedialnej, rozproszonej w wielkiej wystawie pod takim właśnie tytułem (BWA Poznań, 1988). W połowie lat 90. wskazuje na związki fotografii i plastyki (Krąg fotografii”, BWA Arsenał, 1995) czy wreszcie zajmuje się zagadnieniami indywidualizacji języka i przekazu w wystawie Pola indywidualności” na zorganizowanym przez siebie I Biennale Fotografii Polskiej (Galeria Arsenał w Poznaniu, 1998).

Występuje też jako organizator warsztatów artystycznych i międzynarodowych sympozjów, w czasie których w wystąpieniach akcentuje pozytywne cechy obecnej kultury. Zauważając przerwanie tradycyjnych wątków, brak kryteriów i rozmycie granic twierdzi, że świat i sztuka zmierzają ku różnorodności, a remedium na powstały chaos jest własny, uporządkowany świat, którego główną wartością jest wewnętrzna wolność otwartego umysłu.

Rozległość zainteresowań Profesora i szeroki obszar działań nadały fotograficznemu” Poznaniowi charakter ogólnopolskiego centrum, ale traktowanego nie tylko jako wąsko pojęta fotografia. Wojnecki bowiem w całej swojej działalności starał się najpierw rozszerzyć gorset pięknej, ale dość tradycyjnej damy, żeby doprowadzić do jego zrzucenia i nadania jej charakteru otwartego, powiązanego siecią wzajemnych relacji z szeroko pojętym światem sztuki, ale również – kultury i nauki. Wojciech Makowiecki

archiwum

Rejected Proposals
9.07 — 5.09.2021
wernisaż: 9.07.2021, g. 18.30
Siostra Ziemia
9.07 — 5.09.2021
wernisaż: 9.07.2021, g. 18.00
Aurora
Michael Wittassek
30.04 — 30.05.2021
Polityka cyborgów
9.04 — 30.05.2021
AMZN
Tytus Szabelski
29.01 — 28.03.2021
Bieguny. Dialogi młodych: INNY – edycja 4.
edycja 4.
19.02 — 28.03.2021
Biennale Grafiki Studenckiej
XII edycja
5 — 28.03.2021
wernisaż: 5.03.2021, g. 18.00
Nowa Kolekcja
27.11.2020 — 28.02.2021