czwartek, 5 sierpnia otwarte 12 — 19
Galeria Miejska Arsenał

ul. Szyperska 2/6-8, 61-754 Poznań
T. +48 61 852 95 02
E. arsenal@arsenal.art.pl

Godziny otwarcia:

Poniedziałek: nieczynne
Wtorek – Sobota: 12 — 19
Niedziela: 12 — 16

Zobaczyć świat - fotografia z USA

8 fotografów z Georgii Zobaczyć świat… [ 15 – 30.07.1998r.]

Zobaczyć świat w ziarnie piasku i niebiosa w dzikim kwiecie William Blake, Pieśni niewinności
Dla ośmiu autorów wystawy Zobaczyć świat…” świadomość użycia fotografii nie oznacza utraty podstawowych właściwości tego medium. Poprzez fotografię wprowadzają widza w inny, większy świat, świat indywidualności i wewnętrznej jaźni, proponując spojrzenie na życie z odmiennej perspektywy.
Przez ponad sto lat Południe Stanów Zjednoczonych charakteryzowano jako obszar zdominowany przez tradycję, wojnę secesyjną, gotyckie opowieści, ewangelizm i ksenofobię. Jakiekolwiek są podstawy takich stereotypów, współcześnie nie mają już punktu odniesienia i co więcej, kompletnie rozmijają się z rzeczywistością Południa końca XX wieku. Kiedyś mogło być ono definiowane przez rolnictwo i życie wiejskie, ale lata 60. wyznaczyły początek nowych czasów. Wpływ światowego rynku i rozwiniętej technologii na ekonomię Południa sprawił, że przedmieścia i centra handlowe pojawiły się w miejscu pól uprawnych.
Wyboru ośmiu fotografów dokonano na podstawie ich związku ze stanem Georgia. Tematyka prac nie ogranicza się jednak do lokalnego kontekstu. Autorzy reprezentują szeroki wachlarz doświadczeń, stylów i podejść. Używają fotografii nie tylko jako jednego z wielu mediów, ale jako zasadniczego narzędzia kreacji.
Ich wizja pozwala opisać bogactwo i wielorakość Południa – obszaru, w którym przeszłość i teraźniejszość wskazują jego przyszłość. Prezentowanych ośmiu fotografów nie podsumowuje ostatecznie tego wszystkiego, co dzieje się w Georgii, raczej sugerują oni kierunek, w którym zmierza twórczość najlepszych autorów.

Punktem wyjścia prac Lynn Marshall Linnemeier jest czamo-biała fotografia. Oprócz tego zajmuje się malarstwem i rzeźbą. Jej malowane fotografie niemal zawsze powiązane są w cykle, w których element narracyjny, czasami wprowadzony do pracy jako tekst, przenosi widza z rzeczywistości tu-i-teraz (czarno – białego obrazu) w mityczny świat przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Marshall Linnemeier sugeruje mity zarówno historyczne jak i te wymyślone przez nią. Ich źródłem jest wielokulturowe wychowanie autorki i jej obecne życie, przełamujące stereotyp Afro-Amerykanki.

Paul Kwilecki podąża tropami Faulknera pokazując wciąż to samo miejsce – jego rodzinne Bainbridge i Decatour County. Tu znajduje poezję w najprostszych scenach: chrztach, szkolnych uroczystościach, ludzkiej pracy i odpoczynku. Jego obrazy przywodzą na myśl dzieła Bena Shahna z lat 40. i prace Eugene Smitha prezentowane w następnej dekadzie w magazynie Life.

Pochodzący z północy Chris Verene dokumentuje swoje środowisko czyniąc to w zaskakujący sposób. Fotografuje swoich sąsiadów i rodzinę w chwilach, gdy się tego nie spodziewają. Ich śmieszność objawia nieoczekiwanie ciemniejszą stronę życia. Taki opis złożonych relacji między ludźmi i ich czasami irracjonalnego zachowania przypomina prace brytyjskiego fotografa Nicka Waplingtona i Amerykanina Lany’ego Ciarka. Verene dekonstruuje swój świat patrząc na niego z dziwacznego punktu widzenia i ujawniając absurdalną stronę stereotypu. Umieszczając na marginesie zdjęcia ręcznie pisany, pozbawiony emocji tytuł autor podkreśla zwykły, codzienny kontekst fotografowanego obiektu.
Karekin Goekjian, urodzony w Armenii, bada duchowość nieprofesjonalnych artystów i wprowadza widza w ich wewnętrzne życie. Fotografując w nocy, zabiera nas w chwile ich najgłębszego skupienia, podkreślając duchową siłę, która popycha ich ku tworzeniu. Dla niektórych z jego modeli noc jest porą panowania lęków i demonów, dla innych jest czasem, kiedy w pogoni za pasjonującą artystyczną wizją porzucają racjonalny i ograniczający ich świat.
Deborah Whitehouse proponuje oszałamiającą podróż przez miejskie rozrywki Atlanty. Dla niej ciemność nocy ujawnia drugą stronę życia, nie doświadczenie duchowe, ale (oprócz obrazu dzieci przy fontannie w Centennial Park) mroczne pasje. Jej wizja nie prezentuje wartości rodzinnych” i szczęśliwych twarzy z reklam, ale miejsca zamieszkałe przez ludzi desperacko szukających rozrywki w życiu na krawędzi. Jej doświadczenie filmowe ujawnia się, gdy pokazuje barwy namiętności swoich bohaterów w świecie izolacji i samotności.
Mark Steinmetz fotografuje jakby od niechcenia – w sposób, który sugeruje wewnętrzną ciszę i spokój. Jego wyizolowanym bohaterom brakuje jakiegokolwiek fizycznego pragnienia rozrywki. Poetyckie i liryczne fotografie Steinmetza wyrażają wyciszenie niemal jak w Zeń, doświadczania prawdy raczej niż samotności i lęku. Jego starannie opracowane, czarno – białe fotografie znajdują się w obliczu niebezpieczeństwa wtłoczenia zbyt wielu wyjaśnień w piękno formy. Nie oznacza to jednak, że obrazy te nie posiadają znaczenia.
Rób Toedter tworzy scenograficzne martwe natury. O ile w fotografiach Steinmetza dominuje światło i cisza, to u Toedtera przeważa ciemność. Te fotografie, chociaż historyzujące, pozbawione są rygoru tradycyjnego akademizmu. Pokawałkowane jak marzenia i wspomnienia, mieszają przeszłość z przyszłością w drażniąco ograniczonej przestrzeni. Całkowicie skonstruowana rzeczywistość Toedtera jest oczywiście rzeczywistością wyobraźni, ale została stworzona w sposób, który sugeruje świat snów i mitów – podstawę wielu uznawanych prawd.
Powiązanie artystycznej wrażliwości Jamie Cooka z jego działalnością komercyjną stanowi wyzwanie dla wielu poglądów na temat sztuki. Autor nie traktuje sztuk pięknych” i świata komercyjnego jako odrębnych dziedzin, w jego świecie oba egzystują wspólnie z zaawansowaną technologią. Wszystkie jego prace – komercyjne i artystyczne – zawierają obrazy, które są jego własnymi. Różni się zatem od wielu fotografów, którzy pożyczają” obrazy od innych, by je przekształcać i nimi manipulować. Prostota niektórych z jego obrazów znajduje się w zaskakującym kontraście z wyraźnie zdeformowanymi obrazami innych. To połączenie jest prowokacją dla widza, którego pojęcie o fotografii, nie wspominając o sztuce, zostaje zburzone. [oprac. M.M]

Odkrywanie Ameryki

To inny, dość subiektywny obraz Południa. Kuratorem ekspozycji (oglądamy ją jako drudzy; europejskie ,,tournee” rozpoczęła w Halle) jest Donald D. Keyes, który gościć będzie w Poznaniu. Polskim kuratorem jest Marianna Michalowska, która tłumaczy, że podstawowym kryterium wyboru prac był: – indywidualny stosunek autorów do miejsca w którym żyją.

Zobaczyć świat” – tytuł wystawy zaczerpnięty został z Pieśni niewinności” Williama Blake’a i oznacza ogląd świata przez drobne przedmioty. Ekspozycja jest także alternatywą dla stereotypowego obrazu Południa, znanego np. z powieści Faulknera. Oprócz typowej fotografii dokumentalnej, można tam znaleźć collage, fotografie malowane, inscenizowane.

GALERIA MIEJSKA ARSENAŁ” – wystawy Zobaczyć świat – ośmiu fotografów i Georgii' oraz Feliks Śmiełowski (1921-1993) – malarstwo, grafika”

W poznańskiej Galerii Miejskiej daje się zauważyć wakacyjne rozleniwienie. Od wczoraj Arsenał proponuje swoim widzom wystawy raczej dość niezobowiązujące.
Zdaje się to odnosić zwłaszcza do pierwszej ekspozycji. Jest to prezentacja prac ośmiu artystów mieszkających i pracujących w amerykańskim stanie Georgia. Nie znaczy to, że wyłącznie to miejsce jest tematem ich zdjęć, ani też. że tworzą wspólnie jakieś artystyczne przestanie.
Każdy z fotografów pokazuje w Arse-nale po pięć prac. każdy też -jak łatwo odgadnąć – proponuje własne spojrzenie na rzeczywistość utrwalaną w kadrze. Rzeczywistość widzialną w sposób najbardziej dosadny da się oczywiście utrwalić w fotografii realistycznej czy nawet – reportażowej. Tak dzieje się w przypadku zdjęć Paula Kwileckiego, rejestrującego sceny rozgrywające się »• mieście jego własnych narodzin
– Bainbridge w Georgii. Podobnie jest u Marka Steinmetza – wychwytującego K), co dane w zwyczajnym oglądzie, bez żadnych ingerencji w zastany obraz, fragment krajobrazu-jak u Chrisa Verene’a czy w pacach Deborah W. Whitehouse, przedstawiającej sceny z nocnego życia
Krańcowo odmienne są fotografie czwórki pozostałych artystów. Dla nich określenia cisną się mimo woli pojęcie realizmu magicznego”. Jamie Cook, Karekin Goekijian, Lynn M. Linne-meier i Rób Toedter starają się przekazać

to, co niezwykle. W przeciwieństwie do poprzedniej grupy artystów często aranżują oni sytuacje utrwalane na swoich fotografiach, próbując nadać im charakter metaforycznej, niesamowitej przypowieści.
Druga z wystaw, jakie od wczoraj można oglądać w Araenale. jest znacznie silniej związana z profilem wystawienniczym galerii. W cyklu Artyści Poznania” pokazywane są obrazy i grafiki Feliksa Śmiełowskiego, artysty zmarłego w 1993 r.
Obie wystawy potrwają do końca miesiąca.
GRECKI

archiwum

Aurora
Michael Wittassek
30.04 — 30.05.2021
Polityka cyborgów
9.04 — 30.05.2021
AMZN
Tytus Szabelski
29.01 — 28.03.2021
Bieguny. Dialogi młodych: INNY – edycja 4.
edycja 4.
19.02 — 28.03.2021
Biennale Grafiki Studenckiej
XII edycja
5 — 28.03.2021
wernisaż: 5.03.2021, g. 18.00
Nowa Kolekcja
27.11.2020 — 28.02.2021
Brzeginki
Justyna Górowska
9.10 — 10.01.2021
Magiczne zaangażowanie
18.09 — 15.11.2020