poniedziałek, 16 lutego dzisiaj nieczynne
Galeria Miejska Arsenał

Stary Rynek 6, 61-772 Poznań
T. +48 61 852 95 02
E. arsenal@arsenal.art.pl

Godziny otwarcia:

Poniedziałek: nieczynne
Wtorek – Piątek: 12 — 19
Sobota: 11 — 19
Niedziela: 11 — 16

Waldemar Masztalerz

Tekst z katalogu
Kreska od dawna buduje obraz, zapełnia płaszczyznę, określa formy, jest nośnikiem światła i cienia. Potrafi być splątana w tysiącach zwinięć, rozrastać się w przyprawiające o zawrót głowy bogactwo kształtów, form i znaczeń, mnożących się, splątanych, pulsujących niemożliwym do uporządkowania rytmem radosnej orgii. Potrafi być płynna i twarda, spokojna i ostra, wypełniając powierzchnię po to, by jednym drobnym zawirowaniem, śladem nabrzmiałym możliwością nowych form dać plastyczny ekwiwalent zapłodnienia, moment, w którym rodzi się nowe życie, jeszcze niewidoczne, ale już pełne obietnic i przyszłego bogactwa. Dla Waldemara Masztalerza rysowanie to coś zupełnie innego niż uprawianie wyuczonego zawodu. Dla niego rysunek to czynność niemal fizjologiczna, to funkcja żywego organizmu, konieczna i naturalna. On żyje poprzez rysunek, poprzez położenie kreski, poprzez radość, jaką ta kreska sprawia, gdy zaczyna dźwięczeć i współgrać ze światem, z intuicją artysty.

Odporny na mody i konwencje, do swojej twórczości nie dorabia ideologii. Nie teoretyzuje, choć w jego notatnikach nie brak wnikliwych uwag i refleksji, a w rozmowie chętnie podejmuje ten wątek. Rysunku używa natomiast jako precyzyjnego narzędzia i sprawdzianu swoich twórczych możliwości. Rysunek Masztalerza wymaga jednak swoistej strategii odbiorczej, etapowego”, powiedziałbym, przyswajam nawarstwiającego się” wczytania w pracę, w cykle. Niemal każdy rysunek Masztalerza odsyła do innego, raz podjęty temat rozwija się” w wielu wersjach, by czasem znowu nawrócić, przypomnieć wczesny wzór, motyw. Cykle prac, swoiste ciągi kształtów i form geometrycznych pozostają we wzajemnych związkach, co można uzasadnić jednym słowem o rysowaniu ciągle tego samego obrazu”. Wszystko to świadczy o konsekwentnym, uporczywym dokonywaniu raz przyjętych założeń, wstępnych wyborów. Jego pierwsze prace z lal studiów świadczą już o kierunku przyszłych rozwiązań formalnych. W bielach i czerniach, w szarościach z delikatnym uderzeniem koloru, pełne wartości malarskich, ale już wielowarstwowe, ażurowe – stopniowo porządkują się, pojawiają się skróty i czyste” rozwiązania geometryczne, otwierające swe wnętrza na przeczuwalną tajemnicę.. Masztalerz z wytrwałością doskonali środki wyrazowe, wzmacnia” je w drodze redukcji, minimalizacji, by niemal w mistycznym skupieniu oddać na papierze intensywne odczucie rzeczywistości”.

Prace tego artysty przy wstępnym odbiorze sprawiają wrażenie małomównych, powściągliwych, zamkniętych w sobie, są – rzec można – skryte. Tę skrytość należałoby interpretować także w sensie ontologicznym, jak potencjalność bytów gotowych do ujawnienia, do wydobycia ich w całej oczywistości kształtów, form i znaczeń. Czym jest ów byt – to pytanie otwarte…

Idąc tym tropem, trzeba zauważyć, że Masztalerz rysuje ciągle ten sam obraz: to znaczy w rzeczy samej drąży ciągle ten sam problem: chce dotrzeć do istoty obrazu, do głębszych sensów niesionych przez tę specyficzną rzecz, jaką jest obraz” – ekwiwalent wrażliwości artysty i materii, z której utkane jest dzieło. Interesuje go to, co trwałe, a nie aktualność, zmienność. Artysta deklaruje chęć dotarcia właśnie do tego, co jest stałe w sztuce, to jest także próba odpowiedzi na pytanie o istotę i sens sztuki, o trwałość bytu” sztuki. To może także pytanie o sens życia. Bo jak twierdzi, rysując – trzeba odkryć, co jest istotne dla mnie”. Skrytość tych prac prowokuje do ich poznawania, do odczytywania w czasie, do nazywania po imieniu właśnie po to, by były mniej obce.

Skąd to wrażenie skrytości? To prawdopodobnie efekt analityczno-syntetyzującej jakiej od początku zawierzył Masztalerz. Efekt syntezy – to skupienie się na kilku tematach i metodzie pracy. Odnosi się to także do gamy kolorystycznej ograniczonej do bieli i czerni oraz do zasad racjonalnego konstruowania płaszczyzny kartonu. Masztalerz mówi wprost program mój/mojego rysunku polega na oczyszczaniu mojego widzenia z rzeczy obcych, przypadkowych”… To oczyszczanie prowadzi właśnie do takich rezultatów- Jak prace Masztalerza; ułatwia widzenie rzeczy takimi, jakie one są w ich rysunkowym bytowaniu”. Powstają formy (np. znak piramidy. schemat drogi dzielące pole na dwie części, drzwi jako element przejścia – granicy i łącznika między dwoma światami), które w rożnych wersjach i nawrotach będą powstawać i rozwiać się.

archiwum

ONA i JA
Izabella Gustowska
14.11.2025 – 11.01.2026
wernisaż: 14.11.2025, g. 18.00
Tak albo nie i vice versa
Jarosław Kozłowski
14.11.2025 – 11.01.2026
wernisaż: 14.11.2025, g. 18.00
Pan Pan RDK
Radosław Szlaga z gościnnym udziałem grupy Penerstwo
18.09 – 2.11.2025
wernisaż: 18.09.2025, g. 18.00
Ścieżka koloru
Adam Kalinowski
12.09 – 26.10.2025
wernisaż: 12.09.2025, g. 18.00
Podzielone przez dzielenie
Małgorzata Szymankiewicz
27.06 – 31.08.2025
wernisaż: 27.06.2025, g. 18.00
Strefy LGBT+
sztuka queerowa w czasach dobrej zmiany
30.05 – 31.08.2025
wernisaż: 30.05.2025, g. 18.00
Ekstremalna normalność
Sofi Żezmer
9.05 – 15.06.2025
wernisaż: 9.05.2025, g. 18.00
Arbeitsdisziplin 2002-2025
Rafał Jakubowicz
16-18.05.2025
wernisaż: 16.05.2025, g. 18.00