sobota, 19 czerwca otwarte 12 — 19
Galeria Miejska Arsenał

Stary Rynek 6, Poznań
T. +48 61 852 95 02
E. arsenal@arsenal.art.pl

Godziny otwarcia:

Poniedziałek: nieczynne
Wtorek – Sobota: 12 — 19
Niedziela: 12 — 16

Tadeusz Jackowski

Tekst z katalogu Tadeusza Jackowskiego Grafika

(…) Jackowski uprawia ten rodzaj twórczości, któremu krytyka poświęca w Polsce mniej uwagi niż na to zasługuje. W atmosferze naszego życia artystycznego umyka często uwadze twórczość, która nie wysuwa na pierwszą linię zdobywania nowych obszarów wyobraźni, lecz całą swoją istotą pogrąża się w intymności, nastrojach i odczuciach, dla której punktem dojścia nie są efektowne rozstrzygnięcia w zakresie kodu i języka (często wtórne wobec zagranicznych poczynań) lecz powolne odnajdywanie siebie pośród szyfrów, znaczeń i wyobrażeń, nastawionych przez wieki rozwoju kultury naszego kręgu (…)

Gdy się chce najbardziej trafnie i zwięźle zarazem określić twórczość graficzną Jackowskiego nasuwają się szczególnie dwie jego cechy: dyskrecja i klimat tajemniczości. Tajemniczość ta najdobitniej przejawia się we wczesnych jego pracach z pierwszej połowy lat sześćdziesiątych. Z nocnych czernią obrazów graficznych Jackowskiego wyzierają wtedy zagadkowe formy, potworne zjawiskowe głowy, wyłaniające się z mroku postacie ludzkie odgrywają jakieś niejasne sceny. Jest to okres, w którym Jackowskiego inspiruje się najwyraźniej sztuką tajemniczą, ezoteryczną.

Klimat tajemniczości, zagadkowości dominuje też w dalszych latach i okresach twórczości artysty przybierając formy bardziej konkretne, związane z realnymi wydarzeniami. Takie są grafiki będące przypomnieniem afrykańskiej podróży, wyjazdów do Włoch czy też pełne ezoterycznego klimatu obrazy z cyklu Zachód słońca. Przez ciemne, nasycone czernią mezzotinty tło, przezierają egzotyczne maski, znaki nieznanych kultur, twarze, na poły magiczne przedmioty. Trzeba zaznaczyć, ze ów na poły magiczny świat Jackowskiego nie stacza się nigdy w nachalność dziwacznych przedstawień czy sztampę jaskrawie szokujących deformacji. Postacie i zjawiska w grafikach Jackowskiego są jakby nie w pełni uformowane, delikatnie zaznaczone, dyskretnie wyłaniają się znikają w mroku. To, co niewiadome jest tu bardziej przeczute niż określone i objawione do końca.

Później, w tatach siedemdziesiątych, sztuka graficzna Jackowskiego wkracza w swój okres klasyczny, ukonkretnienia obrazu, stabilizacji, wyobraźni, określenia upodobań, pogłębienia nastroju. Powstają wtedy grafiki dające przedstawienie prawie realistyczne, klasyczne w wyborze tematu, opracowaniu szczegółów, wywarzaniu kompozycji: fragmenty pracowni, przedmioty układające się w tradycyjny motyw martwej natury, twarze, portrety, kopie starych obrazów (…)

(…) Koneserstwo i kultura plastyczna Jackowskiego pozwala mu swobodnie obracać się w kręgu przedstawień, obrazów już w tradycji zakorzenionych, które artysta jeszcze raz przyzywa, przywołuje, przetwarza, by wyrazić, zanotować siebie zanurzonego we współczesności. Równocześnie tradycja ta, silnie obecna w dziele graficznym Jackowskiego, w zetknięciu ze świadomością i wrażliwością współczesną ujawnia swój nowy, nieoczekiwany aspekt.

Świat tajemniczy w ostatnich grafikach Jackowskiego, to już nie demony, sfery obcych, mało znanych, kultów i kultur. Tajemniczość, zagadka, ezoteryczność ujawniają się jako cecha kultury jako takiej, obszaru, gdzie człowieka, jako materialne istnienie odgradza od bezpośredniego kontaktu i całkowitego poznania świata obrazów, rzeczy, przedmiotów mających już narosłe przez wieki nawarstwień i skojarzeń znaczenie i role, gdzie najprostszy jest gest, ruch ujęcia przedmiotu, twarzy ludzkiej, poprzedzone przez narastające przez pokolenia pracą wyobraźni.

Sztuka graficzna Jackowskiego jednoczy w sobie dwa przeciwstawne sobie w europejskim kręgu kultury pierwiastków ograniczone także geograficznie. Przez dużą kulturę plastyczną, miękkość i malarskość materii, wyrafinowanie układów, wyważanie kompozycji i dyskrecję wypowiedzi nie wpadającej nigdy w brutalność czy trywialność tonu przemawia krąg kultury Południa, mam na myśli szczególnie Włochy. Również zasadniczo pogodny nastrój jako grafik, zdaje się wiązać tę twórczość z obszarem śródziemnomorskiej tradycji plastycznej.

Z drugiej strony ta wchłonięta w siebie tajemniczość ducha Północy, jego dążenie by nie poprzestać tylko na warstwie zmysłowej, cieszącej oko, lecz także próbować uchylenia zasłony, o której pisze Rilke:

Nigdy nie przejrzymy nawet kochający
waszej o byty bezkresne zasłony…

Stanisław Primus Grafiki Tadeusza Jackowskiego, 1980

archiwum

Aurora
Michael Wittassek
30.04 — 30.05.2021
Polityka cyborgów
9.04 — 30.05.2021
AMZN
Tytus Szabelski
29.01 — 28.03.2021
Bieguny. Dialogi młodych: INNY – edycja 4.
edycja 4.
19.02 — 28.03.2021
Biennale Grafiki Studenckiej
XII edycja
5 — 28.03.2021
wernisaż: 5.03.2021, g. 18.00
Nowa Kolekcja
27.11.2020 — 28.02.2021
Brzeginki
Justyna Górowska
9.10 — 10.01.2021
Magiczne zaangażowanie
18.09 — 15.11.2020