poniedziałek, 25 października dzisiaj nieczynne
Galeria Miejska Arsenał

ul. Szyperska 2/6-8, 61-754 Poznań
T. +48 61 852 95 02
E. arsenal@arsenal.art.pl

Godziny otwarcia:

Poniedziałek: nieczynne
Wtorek – Sobota: 12 — 19
Niedziela: 12 — 16

Karel Mišek


Informacje o wystawie

Karel Mišek należy do najwybitniejszych czeskich grafików użytkowych. Mieszka i tworzy w Pradze, gdzie projektuje plakaty, ilustruje czasopisma i książki. Jest prezesem (1993) Stowarzyszenia Grafiki Użytkowej w Pradze. Po studiach artystycznych w Pradze kontynuował edukację na ASP w Warszawie pod kierunkiem prof. Henryka Tomaszewskiego. Wystawa artysty w Arsenale towarzyszy retrospektywnej wystawie H. Tomaszewskiego w Muzeum Narodowym.


Tekst Zdzisława Szuberta

Kareł Misek należy do czołowych przedstawicieli czeskiej grafiki użytkowej a jednocześnie zajmuje w plakacie swego kraju wyraźnie odrębną pozycję. Sztukę czeską (w tym także i plakat) cechował z jednej strony liryzm i subtelna poetyka, a z drugiej racjonalizm i chłód tendencji funkcjonalistystycznych.

Tymczasem plakaty Miska znamionuje zdecydowana forma i silna wewnętrzna ekspresja. Ta odrębność ma swoje racjonalne wytłumaczenie. Dla ukształtowania się jego osobowości twórczej nie miała bowiem większego znaczenia rodzima tradycja artystyczna, lecz studia w pracowni plakatu prof. Henryka Tomaszewskiego na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, która to uczelnia prowadziła w latach siedemdziesiątych podyplomowe studia dla obcokrajowców. Misek byt jednym z wielu, których do Warszawy ściągnęła zarówno renoma polskiego plakatu, jak i przede wszystkim osobowość Profesora.

Na czym polegał fenomen warszawskiej uczelni? Wydaje się, że decydowały dwa czynniki – otwarty profil studiów, nie ograniczający się tylko do specjalizacji w wąskich dyscyplinach, a przede wszystkim metoda kształcenia stosowana przez Tomaszewskiego. Kładł on nacisk przede wszystkim na sam proces myślenia przy projektowaniu plakatów, na intelektualny aspekt tego procesu, a nie na nauczaniu technik i tricków graficznych. Ten sposób kształcenia stwarzał zdolnym jednostkom znakomity punkt wyjścia do ich późniejszej samodzielnej drogi artystycznej. I choć nie zawsze początki tej drogi obfitowały w prace w pełni dojrzałe, to nabyta w Warszawie metodyka procesu projektowego pozwalała wkrótce na wyzwolenie własnej wrażliwości i poszukiwania własnego wyrazu swej twórczości. Przez pracownię Tomaszewskiego przewinęło się m.in. kilku młodych grafitów francuskich, którzy później założyli słynną na cały świat grupę „Grapus”. Razem z Miśkiem studiował też inny wybitny plakacista francuski Alain Le Ouernec. Z Francji pochodził też Thierry Sarfis i Bruno Koper.

Po zakończeniu pobytu w Warszawie i powrocie do Pragi, początkowo i Misek miał trudności ze swoim samookreśleniem, tym bardziej, że jego propozycje odbiegały od przyzwyczajeń rodzimych zleceniodawców. Nieuniknione więc były kompromisy pomiędzy własnymi propozycjami a możliwościami ich realizacji w określonych warunkach.

Pierwszą próbą powiedzenia w plakacie czegoś od siebie, już tylko swoim głosem, była seria plakatów teatralnych, powstałych w pierwszej połowie lat 80-tych, całkowicie odbiegających swym wyrazem od współczesnych mu plakatów czeskich. Uderzała w nich całkowita rezygnacja z koloru, prostota, wręcz surowość użytych środków. Ale najważniejszą klamrą, spinającą większość tych projektów, było rozpisanie ról dramatycznych sprzętom domowego użytku. Parabola ludzkich losów w poszczególnych sztukach została przedstawiona przy pomocy układów mebli. Brak postaci ludzkich, odwoływanie się do symbolicznych i metaforycznych znaczeń przedmiotów codziennego użytku w połączeniu z ascetycznym wręcz kształtem plastycznym nadało tym plakatom niemal kafkowską atmosferę. W „Żywocie Galileusza” pojawia się co prawda sylwetka ludzka, ale i ona nie jest zbudowana z żywej materii, lecz drutu kolczastego. Widać z tych prac najlepiej, że Misek wyniósł od Tomaszewskiego rzecz bodaj czy nienajważniejszą przy projektowaniu plakatów – umiejętność mówienia nie wprost. Treść sztuki jest przekazana, ale nie pokazana.

Dodajmy, że tylko jeden z serii zaprojektowanych wówczas plakatów ukazał się drukiem i zawisł na ulicach Pragi („Dwunastu gniewnych ludzi”). Plakaty te niosły bowiem w swym przesłaniu dodatkową warstwę interpretacyjną – zbyt aluzyjną do ówczesnej sytuacji społecznej w Czechach, aby cenzura mogła się zgodzić na ich rozpowszechnianie. Pesymizm bijący z tych plakatów, i sama tylko domniemana możliwość doszukiwania się w nich politycznych podtekstów, nie mogły znaleźć uznania u komunistycznych decydentów. Odrzucone projekty zaistniały jedynie w ograniczonej edycji autorskiej wykonanej techniką fotograficzną i byty prezentowane przez autora na międzynarodowych wystawach plakatu, gdzie zwrócił nimi na siebie uwagę. Za plakat do „Trzech sióstr” Czechowa otrzymał w 1983 roku I nagrodę na 5 Biennale Plakatu w Lahti.

W następnych latach w plakatach teatralnych Miśka pojawiają się nowe akcenty. Przede wszystkim dochodzi kolor i faktura malarska. Plakaty nabierają ekspresyjnego wyrazu. W poszukiwaniu znaku graficznego skłania się Misek ku syntezie malarskiej, jakże bliskiej sposobowi myślenia mistrza – prof. Tomaszewskiego. Dopiero tu, po latach, pozwala sobie artysta na bardziej bezpośrednie aluzje do twórczości Tomaszewskiego, będąc pewnym, że nie będzie mu to poczytane za naśladownictwo. W plakatach tych uderza wyrazistość, nawet pewna dosadność znaku, którego zawartość treściowa nie odstania się nam od razu i nie jest zupełnie jednoznaczna. Równowaga pierwiastków wizualnych i intelektualnych jest najciekawszym wyznacznikiem osobistego stylu plakatów grafika. Los tych projektów był bardziej szczęśliwy, niż serii czarno-białej. Zrealizowane techniką sitodruku dla dwu czołowych scen praskich, miały możność spełnienia swych naturalnych funkcji informacyjnych wprost na ulicach miasta.

Wspominałem już o kafkowskim klimacie wcześniejszych plakatów teatralnych. W tym kontekście trudno się dziwić, że wśród realizacji z ostatnich lat znalazły się słynne dwa tematy kafkowskie – „Zamek” i „Proces”. Tu również rezygnuje z użycia koloru, pozostawiając kreowanemu czernią znakowi dźwiganie całego przestania treściowego. Pierwszy z tych plakatów przyniósł grafikowi nagrodę miasta Brna na XIV Biennale Grafiki Użytkowej w Brnie w 1990 r. i Główną Nagrodę 3 Biennale Plakatu Teatralnego w Rzeszowie w 1991 r., a drugi uzyskał III nagrodę w dziale plakatów kulturalnych na 3 Międzynarodowym Triennale Plakatu w Toyamie w 1991 roku.

Po roku 1989 wiele się zmieniło w Czechach, podobnie, jak we wszystkich krajach Europy Środkowej, w których upadł system komunistyczny -w dziedzinie kultury, obok wielu pozytywnych zjawisk, wystąpiły także negatywne. Ubogie budżety placówek kulturalnych nie pozwalają na częste wydawanie plakatów. Zmniejszająca się liczba zamówień na plakaty skłoniła Miśka do podjęcia wyzwania wobec nowej rzeczywistości. Z jednej strony sam stał się dla siebie zleceniodawcą projektując serię postersów „The Poster as Art”, (Plakat jako sztuka). Pojawiły się w niej różnego rodzaju „przedmioty niemożliwe”, (koncepcja bliska pomysłom japońskiego grafika i plakacisty Shigeo Fukudy), realizowana bardzo prostymi środkami graficznymi. Druga seria postersów powstała pod wspólnym hasłem „The Poster as a Message”, (Plakat jako przesłanie). A z drugiej strony artysta ponownie zajął się dyscyplinami warsztatowymi – rysunkiem i grafiką artystyczną. Tym razem jednak, w przeciwieństwie do uprawianego przed laty malarstwa, ich powstawanie było ściśle powiązane z warsztatem plakacisty. W trakcie projektowania plakatów Misek często posługiwał się ekspresyjnym gestem malarskim. Dynamiczne linie, ekspresyjne plamy koloru okazały się same w sobie na tyle atrakcyjne, że artysta przenosił ich fragmenty na papier i tam stawały się podstawą samodzielnych kompozycji realizowanych potem przy pomocy serigrafii. Mimo tych swoistych „transplantacji” charakter grafik jest całkowicie odmienny od jego plakatów. Fragment, detal z plakatu, przeniesiony na nowy obszar, zaczyna żyć własnym życiem. Oczywiście ten pierwszy impuls wywodzący się z pracy nad plakatem, podlega na swoim, już autonomicznym obszarze grafiki, dalszej obróbce. Przede wszystkim poddany zostaje rygorom kompozycyjnym, uporządkowaniu wewnętrznemu. Z reguły są to kompozycje abstrakcyjne. Niekiedy jednak przybierają kształty biomorficzne, lub aluzyjnie nawiązują do form przedmiotowych.

Osobiście najbardziej uderza mnie w nich bardzo liryczna, poetycka nuta i pogodny, niekiedy lekko groteskowy nastrój, bliski klimatowi czeskiej ilustracji dziecięcej, l tak niespodziewanie Misek poprzez swe grafiki powraca w krąg rodzimej tradycji plastycznej, od której tak daleko odbiegł w swych plakatach.

archiwum

Rejected Proposals
9.07 — 5.09.2021
wernisaż: 9.07.2021, g. 18.30
Siostra Ziemia
9.07 — 5.09.2021
wernisaż: 9.07.2021, g. 18.00
Aurora
Michael Wittassek
30.04 — 30.05.2021
Polityka cyborgów
9.04 — 30.05.2021
AMZN
Tytus Szabelski
29.01 — 28.03.2021
Bieguny. Dialogi młodych: INNY – edycja 4.
edycja 4.
19.02 — 28.03.2021
Biennale Grafiki Studenckiej
XII edycja
5 — 28.03.2021
wernisaż: 5.03.2021, g. 18.00
Nowa Kolekcja
27.11.2020 — 28.02.2021