publikacje

Książki i albumy wydawane są w nakładzie od 600 do 1000 egzemplarzy. Ceny tych pozycji staramy się ustalać na niewysokim poziomie, ponieważ zależy nam na dotarciu do jak najszerszego grona odbiorców. I tak cena książek waha się od 10 do 18 zł, albumów - od 15 do 50 zł.

Arsenał posiada kilka stałych punktów sprzedaży swoich wydawnictw. Najważniejszym jest artquiosque, mieszczący się w budynku Galerii oraz "Księgarnia Powszechna" na Starym Ryknu, Poznańska Księgarnia Naukowa "Kapitałka" (z siedzibą główną przy ul. Miełżyńskiego) oraz księgarnia Bookarest w Starym Browarze. W Warszawie kolportaż prowadzimy przez specjalistyczne księgarnie w Galerii Sztuki Współczesnej "Zachęta", w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. W Krakowie - w Galerii Bunkier Sztuki.

Maciej Kurak, SAG MIR WO DIE BLUMEN SIND

Maciej Kurak, SAG MIR WO DIE BLUMEN SIND

współpraca i koordynacja: Zofia Starikiewicz, Agnieszka Rayzacher, Michał Suchora
redakcja: Magdalena Popławska
projekt: Marcin Matuszak
tłumaczenie: Lothar Quinkenstein, Marcin Turski
wydawca: Galeria Miejska „Arsenał”, Poznań 2010
współwydawcy: Fundacja Lokal Sztuki/lokal_30, Wielkopolskie Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych

ISBN: 978-83-61-886-15-0
stron: 160
okładka: miękka
publikacja w języku polskim i angielskim
cena: 29 zł

SAG MIR WO DIE BLUMEN SIND przedstawia prace Macieja Kuraka z lat 2000-2010. Działalność twórcza artysty zanalizowana została w książce przez Stacha Szabłowskiego, Piotra Bernatowicza, Gabrielę Zagdańską i samego Kuraka,, który w rozmowie z Kubą Szrederem prowadzi czytelnika tropem swoich motywacji, poglądów na sztukę i zaangażowania w nią.

Stach Szabłowski o Macieju Kuraku : „Obiektywnie rzecz biorąc, to twórca, który należy do najbardziej znanych i cenionych polskich artystów swojej generacji, a jednocześnie niereformowalny outsider, wymykający się z instytucjonalnych przestrzeni i z ram kuratorskich projektów, lubiący pracować na obrzeżach, na ulicach prowincjonalnych miast i, dosłownie, w krzakach. Tak oto outsider staje się insiderem [...]”.

Izabela Kowalczyk, Matki-Polki, Chłopcy i Cyborgi… Sztuka i feminizm w Polsce

Izabela Kowalczyk, Matki-Polki, Chłopcy i Cyborgi… Sztuka i feminizm w Polsce

Galeria Miejska “Arsenał”
Poznań 2010
ISBN 978-83-61886-14-3
stron: 232
cena: 29 zł

„Książka Izabeli Kowalczyk jest ważną pozycją dla wszystkich zainteresowanych związkami polskiej sztuki współczesnej z szeroko rozumianą problematyką płci. Badaczka wnikliwie analizuje zarówno wybrane prace polskich artystów, jak i konteksty, w których zaistniały one w świecie sztuki, czyniąc to z właściwym sobie krytycznym zacięciem. Książka „Matki-Polki…” błyskotliwie wpisuje się w kulturowy dyskurs, w którym płeć i seksualność obfitują w znaczenia a sztuka konstruowana jest jako pole stale ujawnianych i podsycanych konfliktów, które skłaniają do ewaluacji ogólnie przyjętych norm i wartości” Karolina Sikorska

IZABELA KOWALCZYK - badaczka sztuki i kultury wizualnej, krytyczka i kuratorka wystaw. Pracuje jako adiunkt w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu. Zajmuje się między innymi badaniem problematyki gender w sztuce i kulturze popularnej, reprezentacji cielesności, a także interpretacjami historii w sztuce współczesnej. Autorka książek: Niebezpieczne związki sztuki z ciałem (2002), Ciało i władza. Sztuka krytyczna w Polsce w latach 90. (2002). Wraz z Edytą Zierkiewicz redagowała zbiory o feminizmie i kulturze popularnej (Kobiety w kulturze popularnej, 2002, W poszukiwaniu malej dziewczynki, 2003, Kobiety, feminizm i media, 2005). Kuratorka wystaw: Niebezpieczne związki sztuki z ciałem (Galeria Miejska Arsenał, 2002), Kawałek Jadeitu. Prace Bogny Burskiej (Galeria ON, 2007), Uroki władzy (o władzy rozproszonej, ideologii i o widzeniu) (Galeria Miejska Arsenał, 2009). Doradzała przy projekcie wystawy Gender Check / Sprawdzam płed (MUMOK, Wiedeo, 2009 oraz Zachęta, Warszawa, 2010). Redaguje pismo internetowe Artmix (sztuka – feminizm – kultura wizualna).

„Sztuka jest dla mnie pełną tajemnic księgą, opowiadającą o życiu, o rzeczywistości i o historii, a także o tym, co ukryte; o marzeniach i snach, na które oddziałuje kultura, o schematach wizualnych wpływających na nasz sposób widzenia i pojmowania świata. Nie chciałabym, aby moje opowieści o sztuce, kulturze wizualnej i feminizmie zgubiły się gdzieś na bezdrożach przestrzeni wirtualnej. Dlatego postanowiłam zebrać część swoich tekstów i przedstawić je w wersji książkowej podejmującej problematykę reprezentacji płci w polskiej sztuce. Pojawiają się tu z jednej strony problemy płci, seksualności, wykluczenia, a z drugiej: subwersji, różnorodności oraz przyjemności. Starałam się ułożyć te teksty w taki sposób, aby zarazem wskazać na najważniejsze problemy, które podejmuje współczesna sztuka polska odnosząca się do kwestii płci” Izabela Kowalczyk

Publikacja zrealizowana ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
mkidn

Matronat/patronat medialny:
feminoteka-logoobieg
artinfopl
polandartcom
artmix-logo

Radek Szlaga, Droga

Radek Szlaga, Droga

książka artystyczna
redakcja: Anna czaban
projekt graficzny i realizacja: Honza Zamojski
wydawca: Galeria Miejska “Arsenał”
współpraca: Galeria Leto
ISBN: 978-83-61886-12-9
format: 13,5 cm x 10 cm
stron: 224 strony
oraz
zeszyt z tekstami (polskie i angielskie):
Stach Szabłowski, Trash Barok. O sztuce Radka Szlagi
Michał Lasota, W głąb rysunku - ku książce
stron: 64
cena: 49 zł

“Aaaaaaaby… okazyjnie uchwycić istotę malarstwa Radka Szlagi, trzeba cofnąć się do początków. Oto ciemnawa, lodowcowa epoka, na moment przed świtem cywilizacji. Jesteśmy w jaskiniach… Malarze są pierwotni, a może nawet prymitywni. Ówczesny malarz to troglodyta, „archetypiczny autor nie skażony modernistycznymi ideami”.

Troglodyci występują w malarskim teatrze Radka Szlagi. Jest to teatr trochę uliczny, trochę comedia dell’arte, czasem scena przedstawień kukiełkowych, innym razem scena narodowa, sztuczna opera (żebracza) lub globalny teatr działań wojennych; cyrk miesza się z barokowym misterium; wystawiana jest zarówno klasyka, jak i adaptacje telewizyjne oraz literatura faktu. Dekoracje zmieniają się jak w kalejdoskopie; zagrać mogą wszyscy.

Wracając do troglodytów Szlagi: bywają postaciami z obrazów, ale zdarza im się „wychodzić z ram”; wówczas materializują się w postaci rzeźb, jak w instalacji „Symulacje” (2009). Figurki jaskiniowców przypominają tu wielkością i aparycją zwyrodniałych krasnali o odpychającej powierzchowności. To dzieła „rzeźby naiwnej”, przykłady miejskiego folkloru, wykonane ze śmieciowych, poślednich materiałów: płyta pilśniowa, sklejka, masa solna, papier, plastelina, pianka montażowa, pończocha. Rzeźbki mają w sobie coś z brzydkich, pokracznych światków” fragment tekstu Stacha Szabłowskiego

szlaga1
szlaga2
szlaga3
szlaga4

/>

Marta Smolińska, Puls sztuki. OKOło wybranych zagadnień sztuki współczesnej

Marta Smolińska, Puls sztuki. OKOło wybranych zagadnień sztuki współczesnej

Marta Smolińska
Puls sztuki
OKOło wybranych zagadnień sztuki współczesnej
wydawca: Galeria Miejska Arsenał
Poznań 2010

ISBN 978-83-61886-10-5
stron: 389
cena: 39 zł

Widoczny na okładce niniejszej książki „Espectador” (2006) argentyńskiego artysty Leóna Ferrari przypomina różową organiczną masę, obdarzoną wieloma oczami zwróconymi we wszystkie strony – mimo iż przykuty do własnego miejsca i uwarunkowany określonymi okolicznościami, bacznie obserwuje sytuację dookoła, wpatruje się, penetrując przestrzeń wzrokiem i dzięki temu „wykraczając” poza siebie. Ze względu na ową czujność spojrzenia i jego zwielokrotnienie chciałabym widzieć w tej postaci moje alter ego. Jako historyk i krytyk sztuki staram się wnikliwie przyglądać zjawiskom ze świata sztuki współczesnej, mierzyć jej puls i bez uprzedzeń opisywać to, co mnie osobiście zaintryguje, dotknie, nakłuje moją świadomość i emocje. Ślady tych fascynacji odciskają się w zamieszczonych tutaj tekstach z lat 2002-2009, cechujących się dużą różnorodnością, zarówno pod względem formy, rozległości, jak i podejmowanej tematyki. Owa rozmaitość pozwala uniknąć próby budowania syntez i podsumowań, które byłyby przedwczesne, a otwiera drogę do przyglądania się sztuce współczesnej z ciągłą świadomością jej (nie)uchwytności. Chodzi więc raczej o dotykanie wybranych fenomenów współczesnej sceny artystycznej niż o ambicję stworzenia jej pełnego, określonego obrazu. Sztuka XX wieku zdecydowanie zaktywizowała odbiorcę i dała mu uprawnienia do współtworzenia dzieła – analogicznie rzecz się ma z niniejszą publikacją, która oczekuje od czytelnika inicjatywy i poszukiwania w niej własnych ścieżek. Podział na pięć rozdziałów jest bowiem jedynie propozycją, którą można zaakceptować lub zanegować, podążając za własnym instynktem, motywowanym innymi niż moja rodzajami ciekawości. Każde oko „Espectadora” widzi przecież pod nieco innym kątem…
Marta Smolińska

Książka Marty Smolińskiej stanowi uporządkowany według różnorodnych kluczy, przez samą Autorkę, zbiór publikowanych tekstów (jako wstępy w katalogach, recenzje wystaw m.in. w „Artluku” czy „Arteonie”…). „Puls sztuki”można czytać na wiele sposobów i traktować nie tylko jako źródło cennych informacji, ale także swego rodzaju przewodnik po sztuce współczesnej. Ta nasycona treścią, interesująca publikacja jest rzetelnym dokumentem swojej epoki i jednocześnie żywą, wyrazistą opowieścią, bowiem Marta Smolińska będąc badaczką, jest też krytyczką, mającą odwagę zajmować własne stanowisko wobec zagadnień sztuki współczesnej.
Wojciech Makowiecki

Marta Smolińska – historyczka i krytyczka sztuki; adiunkt w Zakładzie Historii Sztuki Nowoczesnej Katedry Historii Sztuki i Kultury UMK w Toruniu; zastępca redaktora naczelnego kwartalnika „Artluk. Sztuka na spad”; autorka książki „Młody Mehoffer” (Universitas, Kraków 2004); kurator wystaw sztuki współczesnej (m.in. cyklu wystaw Jana Berdyszaka w galeriach Poznania i Torunia w 2006 roku).

Patronat/matronat medialny i partnerzy książki:

austriackie-forum-kulturywozowniaartlukwsjo
artinfopl
polandartcom

Austriackie Forum Kultury
artinfo.pl
Poland Art
Galeria Sztuki “Wozownia”
ARTLUK
Wyższa Szkoła Języków Obcych

Honza Zamojski, Jak jsem potkal ďábla

Honza Zamojski, Jak jsem potkal ďábla

Honza Zamojski - Jak jsem potkal ďábla

Projekt graficzny: Honza Zamojski
Tłumaczenie: Eva Zamojska, Marcin Turski, Honza Zamojski
Korekta reprodukcji: Tadeusz Mirosz
Korekta: Jana Kalandrová, Eva Zamojska, Jan Zamojski
Wydawca: Galeria Miejska ARSENAŁ
ISBN: 978-83-61886-07-5
Nakład: 300 egzemplarzy

cena: 75 zł

Format: 190 x 135 mm, 272 strony, język polski/czeski, oprawa twarda płócienna, kolor
Papier: Arctic Munken Lynx 150 g

Kooperacja: magazyn PIKTOGRAM, www.piktogram.org
Partner publikacji: wydawnictwo MORAVA, www.moravabooks.com
Publikacja współfinansowana ze środków Miasta Poznania.
Patronem publikacji jest Ambasada Republiki Czeskiej w Polsce.
Patroni medialni: Gazeta Wyborcza, Artinfo.pl, Kulturaonline, Arteon

Książka, jaką stworzył młody artysta, powstała w wyniku podróży do jego drugiej, macierzystej ojczyzny. Fikcyjnym przewodnikiem po kraju bliskim ale nieznanym był tragicznie zmarły pisarz Ota Pavel i jego książki. Wczytywanie się w książki Pavla przynosiło coraz to bardziej zaskakujące efekty, zapętlające się i oscylujące wokół postaci: miejsca, historie, pasje (ryby, skamieliny, typografia, historia) wytwarzały wspólną przestrzeń, której śladem jest książka. Metodą odkrywania Czech był „przypadek”, czyli ukochany przyjaciel Pavla i Zamojskiego. Teksty, kolejni bohaterowie, archiwalia, materiał fotograficzny gromadziły się w wyniku nieoczekiwanych spotkań. Pojawiały się w wyniku podróży, ciągłej mobilności, dzięki czemu tworzą szeroko zakrojoną, wielowarstwową opowieść. Ostatecznie, po skrupulatnej selekcji, materiały skrystalizowały się w formie książki, której wartość zasadza się na byciu świadectwem podróży jak i pięknym, materialnym obiektem plastycznym. Jest to książka o miejscach, ich przeszłości, ludziach ale też o samym przypadku i o ślepym losie. O diable, który podstawia nogi dobrym ludziom. I jest to także książka o szaleństwie Pavla i o poszukiwaniach źródeł tego szaleństwa. Czy wiąże się ono z traumą wojenną czy z jego przerośniętymi ambicjami? A może wynika z drobiazgowości, jaka cechowała jego pracę?

Honza Zamojski, ur. 1981
Artysta, kurator, redaktor i projektant książek. Absolwent ASP w Poznaniu. Współtwórca Stowarzyszenia i Galerii STARTER (www.starter.org.pl, 2005-2010). Stypendysta „Młodej Polski“. Fan rapu, ryb i liter. 25% grupy MEDICINE (www.flickr.com/mdcn). Współpracuje z galerią LETO z Warszawy.

Sławomir Marzec, Sztuka czyli wszystko

Sławomir Marzec, Sztuka czyli wszystko

Sławomir Marzec, Sztuka czyli wszystko. Krajobraz po postmodernizmie
wydawca: Towarzystwo Naukowe KUL, Lubelskie Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych
2008
stron: 208
format: 16,5 x 24
cena: 28 zł

Książka ta stanowi krytyczny zarys krajobrazu kulturowego, w którym funkcjonuje sztuka po postmodernizmie.
Wskazuje procedury zastępowania kultury (jako praktykowania wartości i wychylenia ku pełni istnienia) przez globalną cywilizację doraźnej adaptacji. Kulturze redukowanej do aktualności, do funkcjonalnej przestrzeni publicznej, a sztuce sprowadzanej do postsztuki, autor przeciwstawia koncepcję transaktualnej optymalizacji i aktywnej, polemicznej bezinteresowności (depragmmatyzacji), zakorzenionych w konfiguracji doświadczenia, rozumu, duchowości, intuicji i zmysłowości. Bowiem naszym najważniejszym interesem jest bezinteresowność, która umożliwia nam najszerszy dostęp do złożonej wielowymiarowości istnienia.

Sławomir Marzec - artysta wizualny, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i Kunstakademie w Dusseldorfie. Od 1988 pedagog ASP w Warszawie, od 2003 także profesor (a od 2008 dyrektor) Instytutu Krajobrazu KUL. Autor ok. 60 wystaw indywidualnych i niemal 300 publikacji z pogranicza teorii i krytyki sztuki.
www.slawomirmarzec.glt.pl

Spis rozdziałów:
I. CYWILIZACJA
II. KULTURA
III. (PO)NOWOCZESNOŚĆ, MODERNIZACJE
IV. WYCHODZENIE Z (PO)NOWOCZESNOŚCI
V. ART WORLD
VI. SZTUKA
VII. ZAKOŃCZENIE
VIII. SUPLEMENT, CZYLI… “WSZYSTKO”

Grzegorz Dziamski, Sztuka po końcu sztuki. Sztuka początku XXI wieku

Grzegorz Dziamski, Sztuka po końcu sztuki. Sztuka początku XXI wieku

Książka Grzegorza Dziamskiego Sztuka po końcu sztuki jest kolejną, dwunastą pozycją książkową wydaną w ostatniej dekadzie przez „Arsenał”. Serię publikacji poświęconych problemom i aktualnym zjawiskom sztuki w Polsce i na świecie rozpoczęła książka Jerzego Truszkowskiego Sztuka krytyczna w Polsce (1999). Autorem drugiej pozycji był Grzegorz Dziamski, który skupił się na najważniejszych wydarzeniach artystycznych lat dziewięćdziesiątych i taki był tytuł książki (Lata dziewięćdziesiąte, 2000). Spośród następnych pozycji warto wyróżnić publikacje: Marka Wasilewskiego, Seks, pieniądze i religia (2001), Izabeli Kowalczyk, Niebezpieczne związki sztuki z ciałem (2002); Alicji Kępińskiej, Sztuka w kulturze płynności (2003);Polska sztuka video (2006); Ponowoczesność i życie wieczne (2007) i ostatnią Ciepły pies, Wojtka Bąkowskiego (2008).
Dzisiejsza książka Grzegorza Dziamskiego jest kontynuacją pierwszej i opisuje wydarzenia w sztuce światowej i polskiej po latach dziewięćdziesiątych. Autor interesująco ułożył teksty w trzech działach: wydarzenia, klasycy i komentarze. Część tekstów była juz publikowana, ale większość trafia do druku po raz pierwszy. Wszystkie składają się na obraz współczesnej sztuki – pokazują złożoność zjawisk i tendencji. Grzegorz Dziamski opowiada o odwiedzanych w ostatnich latach ważnych wystawach, prowadzi czytelnika po weneckich biennale, Documenta w Kassel, polskich galeriach, festiwalach sztuki…
Ta książka pozwala nadrobić zaległości tym, którzy interesują się sztuką, ale z rozmaitych powodów nie mogą uczestniczyć w dziejących się w naszych czasach – artystycznych i szerzej kulturalnych wydarzeniach.
Wojciech Makowiecki

Grzegorz Dziamski - kierownik Zakładu Badań nad Kulturą Artystyczną w Instytucie Kulturoznawstwa, profesor Uniwersytetu Adama Mickiewicza oraz Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Zajmuje się estetyką współczesną, postmodernistyczną teorią i praktyką artystyczną, sztuką Europy Środkowej, instytucjonalną analizą sztuki. Autor książek: Postmodernizm wobec kryzysu estetyki współczesnej (1996), Lata dziewięćdziesiąte (2000), Sztuka u progu XXI wieku (2002), , redaktor tomu Encyklopedii Kultury Polskiej Od awangardy do postmodernizmu (1996) redaktor wyboru esejów Clementa Greenberga Obrona modernizmu (2006)i prac zbiorowych: Performance. Wybór tekstów (1984), Awangarda w perspektywie postmodernizmu (1996). Przygotowuje książkę o przełomie konceptualnym w sztuce

Książka ta pod pewnymi względami przypomina moją wcześniejszą książkę „Lata dziewięćdziesiąte”, wydaną również przez Galerię Miejską „Arsenał” w Poznaniu. Jednak różni się od niej, tak jak lata 90. ubiegłego stulecia, różnią się od pierwszej dekady XXI wieku. Prowadzone w niej rozważania oscylują wokół kilku zagadnień, ale jej główny problem stanowi rozrastający się i globalizujący świat sztuki. Pojęciem świat sztuki posługujemy się coraz częściej, ponieważ jest ono bardziej precyzyjne niż pojęcie sztuki. Sztuką może dziś być wszystko, jednak nie wszystko zyskuje akceptację świata sztuki, także w jego globalnym wymiarze. A przecież nadal istnieją lokalne światy sztuki. Mogą one bronić swojego systemu wartości, swoich hierarchii artystycznych i często to robią, ale globalny świat sztuki wywiera coraz większą presję na te lokalne, uwodzi je i podporządkowuje sobie pod groźbą wykluczenia z międzynarodowego obiegu artystycznego. Mniej interesuje nas dzisiaj specyfika lokalnych światów artystycznych (na tych zagadnieniach koncentrowała się moja książka o latach 90.), znacznie ciekawsze natomiast jest przenikanie się lokalnego i globalnego świata sztuki, a więc glokalizacja sztuki. Czy polski świat sztuki jest już takim glokalnym światem? To jedno z głównych pytań, jakie stawia ta książka.
(fragment książki) Grzegorz Dziamski

cena książki: 29 zł

Ponowoczesność i życie wieczne

Ponowoczesność i życie wieczne

Ponowoczesność i życie wieczne
redakcja: Zofia Starikiewicz
Galeria Miejska Arsenał
Poznań 2007
ISBN 83-88947-70-2
stron: 78
cena: 10zł

“Gdy poznajemy rzeczy pod postacią wieczności, takimi właśnie rzeczami zaludniamy świat, w którym żyjemy oraz którymi żyjemy. „Takim się stajesz, z kim przystajesz” – poucza porzekadło. Jeśli otaczasz się chwilowymi rzeczami i sprawami, to one i tylko one są budulcem, z którego lepisz swoje chwilowe życie; jeśli pragniesz dla siebie wieczności, musisz umieć odnaleźć się w towarzystwie jakościowo innych rzeczy i spraw. Nieprzypadkowo Soren Kierkegaard jako motto dla swojej rozprawy Choroba na śmierć wybierze wiersz ze zbioru kantyczek Zinzendorffa: „Panie, zaćmij nasze oczy/ Dla spraw, które robak toczy,/ Daj źrenice doskonałe/ Dla twej prawdy, prawdy całej.” Albo obcujesz tylko z dobrym winem i wtedy możesz uważać się za konesera, albo zaspakajasz pragnienie tanim winem jabłkowym i wtedy nigdy już nie poczujesz powabu szlachetnego trunku. „Dla tego, kto wierzy w wieczne życie na niebie, życie doczesne traci swą wartość – zapewnia nie bez złośliwości Ludwig Feuerbach. A raczej już swą wartość straciło: wiara w życie na niebie jest właśnie wiarą w znikomość i bezwartościowość życia doczesnego.” Nauki Feuerbacha i dziś budzą emocje. Oponenci podkreślają, że nie można życiu wiecznemu przeciwstawiać życia doczesnego, ponieważ to od moralnej jakości tego ostatniego w znacznej mierze zależy przecież kwalifikacja wieńczącej je wieczności. Wieczność nie odbiera doniosłości doczesnemu życiu, lecz umożliwia je jako właśnie doniosłe traktować. Sympatycy Feuerbacha ze zrozumieniem kiwają głowami. Wiedzą, że w naszym świecie nie sposób tak się przed czymś ukłonić, aby zarazem na coś innego się nie wypiąć. Albo – jak to czynili niegdyś i czynią nadal wszelcy pustelnicy – ukłony bijemy wieczności, albo – jak to czynili niegdyś i czynią nadal wszelcy sybaryci i hedoniści – smakujemy uroki doczesnego życia. Ale może być jeszcze inaczej. Kto nie ma nadziei na tamto życie, już i dla tego życia obumarł – ripostuje Lorenzo de Medici. Świadomość, że owoc, który mamy w ustach, jest ostatnim przez nas spożywanym, nie wzmacnia jego smaku, lecz go nam zabiera”.
fragment tekstu Romana Kubickiego

Andrzej Matuszewski, Listy do Leszka Przyjemskiego 1984-1987

Andrzej Matuszewski, Listy do Leszka Przyjemskiego 1984-1987

Andrzej Matuszewski, Listy do Leszka Przyjemskiego 1984-1987
z archiwum MUSEUM OF HYSTERICS

Poznań 2008 ISBN978-83-88947-87-7
Dostępna
cena: 20 zł

Moje spotkania z Andrzejem Matuszewskim
Wojciech Makowiecki

Spotkanie pierwsze miało miejsce w 1965 roku w Elblągu w czasie Międzynarodowego Biennale Form Przestrzennych, na które zostałem zaproszony jako młody student historii sztuki przez Juliana Boss-Gosławskiego, uczestnika imprezy. Byłem tam zaledwie kilka dni, przysłuchując się rozmowom i dyskusjom wielkich twórców sztuki polskiej; Andrzej Matuszewski był wśród nich. Dowiedziałem się wtedy, jak ważną postacią jest w Poznaniu.
Urodzony w 1924 roku w Poznaniu ukończył PWSSP w 1950, otrzymując dyplom z malarstwa. W 1955 wziął udział w słynnej wystawie w warszawskim Arsenale (Ogólnopolska Wystawa Młodej Plastyki VII 1955), pokazując dwa obrazy z interesującym Portretem kobiety w czerwonym fotelu.
W październiku tego roku z jego inicjatywy zawiązała się Grupa R-55, która pierwszą wystawę z wiodącym tematem martwej natury miała w poznańskim Klubie MPiK w marcu 1956 roku (R. Dybczyński, J. Kaliszan, B. Kurka, A. Matuszewski, I. Psarska, J. Stasiński, W. Twarowski). Odbyły się jeszcze trzy wystawy Grupy, ostatnia na przełomie 1957 i 1958 w CBWA już w okrojonym składzie: A. Matuszewski, J. Psarska, B. Kurka oraz zaproszeni Marian Szmańda i Julian Boss-Gosławski. Matuszewski pokazał serię obrazów Sytuacje, w których w miejsce realnych przedmiotów (jak w poprzednich pracach: Młynki, Ścięte kwiaty) powołał formy „przedmiotopodobne” żyjące w magicznej przestrzeni. Budował w nich klimat niepokoju i pustki; była w nich przygnębiająca nostalgia za czymś nieuchwytnym i nierzeczywistym. Ten rodzaj obrazowania kontynuował artysta w cyklu Monologi, żeby w początku lat 60. przejść na pozycję sztuki nieprzedstawiającej (Relacje). Obok aktywności twórczej Matuszewski czuł także potrzebę obecności jako animator wydarzeń artystycznych. W 1957 roku został wybrany prezesem poznańskiego oddziału ZPAP, którego siedziba mieściła się na Placu Wolności, w podwórzu dzisiejszego PKO. Tam też skupiło się alternatywne życie kulturalnego Poznania, odbyły się tu pierwsze premiery teatru „Atelier” Stula Hebanowskiego, m.in. „Końcówki” Becketta. Wiązało się to z zainteresowaniami samego Matucha, który pisywał także sztuki teatralne (jedna z nich uzyskała wyróżnienie w Konkursie w Toruniu, inna została zrealizowana w Teatrze poznańskiej telewizji).
Wojciech Makowiecki, fragment tekstu z katalogu

Leszek Przyjemski (1942). Studia 1962-1968: Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, PWSSP w Gdańsku. Po ukończeniu studiów, buntując się przeciw tradycyjnemu pojmowaniu sztuki 12 czerwca 1968 roku wyrzucił z Mostu Gdańskiego w Bydgoszczy do Brdy kukłę ubraną we własny garnitur z dyplomem ukończenia studiów. Ten gest był aktem założycielskim Museum of Hysterics. W 1970 zakłada z Anastazym Wiśniewskim Nieistniejącą Przytakującą Galerię „TAK”. W 1971 roku na Zjeździe Marzycieli w Galerii EL prezentuje Mój Ulubiony Krajobraz. W tym krajobrazie jest miejsce dla kolejnej instytucji; zakłada Instytut Badań Obojętnych przy Nieistniejącej Przytakującej Galerii „TAK”. Pomiędzy, opowiada swoje sny hotelowe. Cenzura zamyka i zaciera ślady pokazów i wystaw m.in. w Sopocie (1972, Gdańsku (1973), Elblągu (1975), Warszawie (Zachęta 1976), Koszalinie (1976), Zakrzewie (1981). 28 sierpnia 1981 opuszcza Polskę wybierając Holandię. Konsekwentnie kontynuuję działalność: Museum of Hysterics poszerza o nowa forme sztuki – Die Gaskammer Der Kunst (1981), Po 1990 wystawia ponownie w Polsce. W pokazach ujawnia swój bezkompromisowy stosunek do tzw. „Stanów Aktualnych”, na terenach, „Skażonej Strefy Wyobraźni”. Odkrywa dwuznaczną rolę „Artystycznych Służb Specjalnych”. Mieszka, jak mówi w Europie, tymczasowo nad Renem.

refleksje2

ANDRZEJ MATUSZEWSKI, REFLEKSJE
Poznań 2006 ISBN 83-88400-12-6
Dostępna
cena 20 zł

Od autora:
Również i w tym przypadku, została zastosowana pewna operacja związana z formą publikacji tekstów. Drobna może modyfikacja, ale niejaką wagę ma. Rzecz w zaznaczaniu kolejności publikowania tych tekstów. Ponieważ została zastosowana określona modelacja w formie przekazu. I to w określonej zasadności, nie z przypadku a celowo. Chronologia powstawania nie jest naruszona a właśnie w tym trybie zachowana. Teksty te jako rezultatywność procesu notacji mijającego czasu, pojawiają się tutaj zasadniczo w takiej kolejności w jakiej powstawały. Będąc w tej zasadzie reliktem ustępującego czasu, w jego przemijaniu. Oznaczając momenty doznań czasowych, figurujących jako byłe. Teksty te nie są datowane, tak ogólnie świadczą czasie według jego następstw, w których przeobrażają się. To nie duże zamieszanie w kolejności druku, mały manipulacyjny zabieg. Tak może być to pojmowane. Z akcentem dodatnim w może swoistej grze z rzeczywistością. O ile coś takiego miało miejsce.

GALERIE POZNANIA WCZORAJ I DZIŚ

GALERIE POZNANIA WCZORAJ I DZIŚ

GALERIE POZNANIA WCZORAJ I DZIŚ
Poznań 2004 ISBN 83-88947-19-2
Dostępna

Informator poświęcony najciekawszym galeriom poznańskim działającym na początku lat dwutysięcznych. W poszerzonej wersji dokumentacja działalności galerii w Poznaniu w latach 1945-2000.