publikacje

Książki i albumy wydawane są w nakładzie od 600 do 1000 egzemplarzy. Ceny tych pozycji staramy się ustalać na niewysokim poziomie, ponieważ zależy nam na dotarciu do jak najszerszego grona odbiorców. I tak cena książek waha się od 10 do 18 zł, albumów - od 15 do 50 zł.

Arsenał posiada kilka stałych punktów sprzedaży swoich wydawnictw. Najważniejszym jest artquiosque, mieszczący się w budynku Galerii oraz "Księgarnia Powszechna" na Starym Ryknu, Poznańska Księgarnia Naukowa "Kapitałka" (z siedzibą główną przy ul. Miełżyńskiego) oraz księgarnia Bookarest w Starym Browarze. W Warszawie kolportaż prowadzimy przez specjalistyczne księgarnie w Galerii Sztuki Współczesnej "Zachęta", w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. W Krakowie - w Galerii Bunkier Sztuki.

Robert Bartel, Se Mi Svegli

Robert Bartel, Se Mi Svegli

Robert Bartel, Se Mi Svegli
Galeria Miejska Arsenał
Poznań 2009
stron: 55
ISBN 978-83-61886-05-01
cena:15zł

“Artysta zauważa też, że: „Zadaniem dawnych wierzeń i współczesnych religii była i jest pomoc w sytuacjach ostatecznych, gdzie zawodzi wszelka racjonalność, aby udzielić odpowiedzi na dręczące człowieka pytania. Jedynie symbole mogą tłumaczyć sprzeczną w wymiarze dnia codziennego komplementarność życia i śmierci i tą drogą (G. Stephenson, Komplementarność życia i śmierci w hinduizmie i mitach Mezopotamii.)” Jednak Robert Bartel zanim dochodzi do tej konstatacji, stawia zasadnicze pytania dotyczące współczesnej percepcji symbolu jako takiego: „Czy w dzisiejszych czasach, kiedy wystarczy włączyć światło, aby stała się jasność, jesteśmy w stanie zrozumieć jego całą złożoną symbolikę? Czy symbole wyrwane z kontekstu i wpisane w komercyjną cywilizację mogą być dla nas nadal oparciem w chwilach ostatecznych? Czy pojmujemy jeszcze biegunowość i złożoność symboli?”
Postawa badacza – kulturoznawcy, antropologa i psychologa jest dla Roberta Bartela charakterystyczna, bowiem od lat dogłębnie interesuje się człowiekiem i tym, w co jest on „wplątany” zarówno w obecnym czasie jak i przez pokolenia. Szczególnie zajmują go relację między kobietą i mężczyzną z całym narosłym wokół nich kulturowym kontekstem. Erotyzm w różnych postaciach i powstające między kobietą i mężczyzną napięcie stanowią ważne, może nawet główne tropy w tej twórczości. Wystarczy prześledzić tytuły prac: Namiętności (cykl graficzny), Labirynt dotknięć, Labirynt namiętności (cykl graficzny), Namiętność, Kuszenie, Pocałunek, Dziewczyna i arlekiny, Dotyk. Jednak dla artysty oprócz naturalnej zmysłowości, biologizmu i fizjologii związanych z seksualnością człowieka ważne są również a raczej przede wszystkim: uczucia i ideały, odwieczne zagadnienie miłości idealnej. Najbardziej interesuje go połączenie pierwiastka żeńskiego i męskiego w sferze działań magicznych. I tutaj oprócz biologizmu pojawia się swego rodzaju wartość nadrzędna. Bartel zastanawia się, co warunkuje prawdziwą miłość i co ją podtrzymuje. Wkracza więc na teren badań nad psychiką ludzką, nad żywiołem podświadomości i genetycznych „zapisów”. Czy można naukowo wyjaśnić miłość, czy można to uczynić w jakikolwiek inny sposób?”
Bogna Błażewicz, fragment tekstu z katalogu

Tadeusz Kalinowski 1909-1997

Tadeusz Kalinowski 1909-1997

Tadeusz Kalinowski 1909-1997
W stulecie urodzin

pod red. W. Makowieckiego
wyd. Galeria Miejska Arsenał
Poznań 2009

Eseje: Andrzej Kostołowski, Magdalena Moskalewicz, Maria Niemyjska
Kalendarium: Wojciech Makowiecki, Włodzimierz Nowaczyk
Bibliografia: Wojciech Makowiecki, Włodzimierz Nowaczyk

ISBN: 978-83-61886-03-7
stron 255

“Obrazy Tadeusza Kalinowskiego z końca lat sześćdziesiątych wypełniają koła, prostokąty i trójkąty. Na wielu z nich obserwujemy rzędy jednakowych figur jednakowej wielkości, co wprowadza moduł jako podstawę podziału pola obrazowego. Granice form są zawsze precyzyjnie wykreślone a kolorystyka rygorystycznie zawężona do kilku czystych, jaskrawych barw. Farbę rozprowadzano równomiernie, bez widocznych pociągnięć pędzla i efektów fakturalnych.
Geometryczny podział pola obrazowego artysta zaczął praktykować w tzw. Obrazach streficznych, powstających w pierwszej połowie lat sześćdziesiątych. Czynił to jednak dużo bardziej swobodnie – ciemne kontury kwadratów i prostokątów wyłaniają się z bogatej materii kolorystycznej, po czym niepostrzeżenie się w niej rozpływają. W niektórych pracach geometryczny szkielet odgrywa duże znaczenie, w innych został jedynie zasygnalizowany.
Jakie znaczenie posiada przejście do krańcowego rygoryzmu formalnego w obrazach z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych? Na jaki trop interpretacyjny wprowadza odbiorcę schematyczność kompozycji przywodząca na myśl rysunki techniczne?
Maria Niemyjska, fragment tekstu z albumu (…)”.

cena 45zł

3lbez-tytulu-1979-akryl-71x92cm

41-uklad-wielostronny-1996-akryl-emulsja-tempera-111x86cm